Spotkanie organizacyjne
Jedno z największych centrum danych ma powstać w Bielsku-Białej. Inwestycje tego typu dopiero zaczynają powstawać na terenie Polski i, co zrozumiałe, budzi to obawy mieszkańców. Inwestorzy i lokalni politycy starają się załagodzić nasze wątpliwości odnosząc się do tworzenia nowego pola na inwestycje, rozwój gospodarczy i większą atrakcyjność Polski na rynku. Środowisko naturalne po raz kolejny pomijane jest w tych dyskusjach albo zbywane klasycznymi sloganami biznesu mówiącymi o zrównoważonym rozwoju i zadbaniu o to, że będzie ekologicznie.
W Bielsku ma powstać centrum danych o mocy 300MW (300 000KW) - co w przybliżeniu odpowiada poborze mocy 50 000 domostw jednorodzinnych (!). Pomimo prób greenwashingu (ekościemy) inwestorów, dobrze wiemy, że energia z odnawialnych zasobów pokryje tylko promil zapotrzebowania, a większość jej byłaby pozyskana z paliw kopalnych.
Centra danych każdego dnia zużywają setki tysięcy litrów wody. Przyjmuje się, że 10-20 MW obiekty zużywają 416 milionów litrów wody rocznie. Dla większych inwestycji to prawie 7 MILIARDÓW litrów wody rocznie co odpowiada średniemu zużyciu wody przez 10.000-50.000 tysięczne miasto.
Społeczności na całym świecie, gdzie budowa doszła do skutku, walczą z firmami big techu o zaprzestanie działań. Meksyk, Querétaro – centra danych firm takich jak Microsoft, Amazon Web Services czy ODATA zużywają miliardy litrów wody, aby zasilić swoje serwerownie, podczas gdy lokalna ludność w zeszłym roku doświadczyła największej suszy od dekad (Bearne, 2025). Georgia, rzeka Flint – centrum danych firmy Meta zamula wodę w rzece. Firma nie przyznaje sie do winy.
Organizator: Zielona Gwiazda
18 czerwca o godz. 18:00 widzimy się w @przestrzen_wolnosci_bb na kolejnym spotkaniu informacyjnym. Więcej info wkrótce.